Translate my blog

niedziela, 25 stycznia 2015

Kraków

 O Krakowie można mówić wiele. W tym mieście byłam wiele razy, gdyż studiowałam tam niestacjonarnie zarządzanie kulturą.
Na poniższej pocztówce znajdują się:
1. Sukiennice
2. Mały Rynek
3. Kościół Mariacki
4. Stare Miasto
5. Kościół pw. śś. Piotra i Pawła
Pocztówkę otrzymałam od Moniki z wygranego konkursu.

Konkurs


15 komentarzy:

  1. Ja w Krakowie byłam tylko raz, ale mam nadzieję, że nie ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubie dużych miast. Mam rodzine w Krakowie, ale samo miasto mi sie nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam kilka osób, które także nie przepadają za Krakowem

      Usuń
  3. Śliczna kartka :)
    Byłam w Krakowie ale jakoś miasto nie zrobiło na mnie najlepszego wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie ludzie narzekają na dużą ilość turystów, może dlatego nie zrobiło na Tobie wrażenia?

      Usuń
  4. Kraków to piękne miasto! Jest tam jeszcze tyle ciekawych miejsc w których nie byłam, a chciałabym odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w wielu miejscach już byłam i chyba wszystko co chciałam to zobaczyłam :)

      Usuń
  5. Jeździło się kiedyś często do Krakowa, chyba aż za często, bo teraz jakoś mnie już tam nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na razie już też nie ciągnie ;)

      Usuń
  6. Ja mam ciocię w Krakowie i już znam go jak własną kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W Krakowie byłem kiedyś na wycieczce szkolnej. Podobno jak się dotknie Dzwonu Zygmunta i pomyśli się marzenie to ono się spełni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja słyszałam, że jak dziewczyna dotknie Dzwonu Zygmunta, to nie zostanie starą panną :)

      Usuń
    2. Ooo ciekawe są obie wersje, bo ja nie słyszałam o ani jednej takiej "przepowiedni" - chociaż to chyba złe słowo ;)

      Usuń
  8. Ja w Krakowie byłam kilka (naście) razy i w sumie nigdy nie miałam okazji zwiedzić zakamarków na Kazimierzu, a widziałam kilka filmów właśnie z takimi ujęciami. Swoją drogą, nie widziałam jeszcze brzydkiej kartki z Krakowa, co jest ciekawe, bo wszystkie mi się podobają :p Mam chyba nawet bardzo podobną do Twojej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię i komentarz dotyczący bloga oraz postów :)